Blog

Co psycholog może dla mnie zrobić?

emocje u dziecka

Bardzo lubię moją pracę. Jeśli jednak miałabym wskazać, jakie można napotkać w niej trudności to chyba w czołówce byłoby panujące przekonanie, że psycholog posiada specjalnego pilota, że potrafi znaleźć odpowiedni guzik, żeby wyłączyć niepożądane zachowania u dzieci.

Choć sama czasem marzę o takim złotym, uniwersalnym środku, który rozwiązałby trudności, to niestety muszę Was zasmucić, bo ani psycholodzy, ani nikt inny go nie posiada.

Zabawa na niby: korzyści i obawy

chłopiec i misie siedzą na parapecie

Pisałam Wam już kiedyś, że zabawa to podstawowa i główna aktywność dziecka. Śmiało można powiedzieć, że jest jednym z najważniejszych filarów rozwoju dziecka (inne to np. zdrowy sen, odpowiednia dieta i wystarczająca ilość ruchu). Dlatego też poświęcam jej sporo miejsca we wpisach i codziennych postach.

Dziś chciałabym napisać o konkretnym rodzaju zabawy, który aktualnie jest jednym z ulubionych w naszym domu. Mowa o tzw. zabawie na niby.

Kilka słów o depresji wśrod dzieci i młodzieży

mama i syn

 Wspaniałe mamy czasy. Wolny dostęp do dóbr materialnych: ubrań, gadżetów i innych bajerów. Łatwy i szybki dostęp do wiedzy. Nieskończone możliwości rozwoju. Pokonywanie ogromnych dystansów jednym kliknięciem. Można nawet powiedzieć, że dzieci i młodzież mają teraz wszystko. A na pewno więcej niż dzieci i młodzież 20 albo 40 lat temu.

A jednak statystyki dotyczące problemów młodzieży przerażają. Depresja wśród dzieci zbiera potworne żniwo. Z roku na rok rośnie liczba dzieci, które próbują popełnić samobójstwo i tych, którym się to niestety udaje. Dzieci, które chorują na depresję. Dzieci które sobie nie radzą. Nie potrafią unieść tych wszystkich dobrodziejstw nowoczesnego świata.

Bunt dwulatka – prawda czy mit?

dziecko się złości

Między 18. a 36. miesiącem życia następuje kolejny, bardzo intensywny okres rozwoju dziecka, zwany wiekiem poniemowlęcym [1]. Oto nasz słodki pulchny bobas zaczyna coraz bardziej, zarówno w wyglądzie, jak i stopniu rozwoju przypominać dwu-, trzylatka z krwi i kości. Naturalnie, wraz z nowymi umiejętnościami zdobywanymi na różnych polach, zmienia się też zachowanie dziecka.

Jak się zmienia? Myślę, że znakomita większość rodziców, a także niestety sporo specjalistów powie, że na gorsze. Dziecko w tym wieku zaczyna przecież na wiele sposobów przejawiać sławny już, owiany mityczną sławą, bunt dwulatka.

Czy zabrać dziecko na pogrzeb?

czy zabrać dziecko na pogrzeb

Kiedy umiera bliska nam osoba: mama, mąż, brat wali się cały nasz świat. Nie rozumiemy i nie potrafimy zaakceptować takiej straty. Co wtedy, gdy w cieniu tej straty funkcjonuje także mały człowiek, który rozumie ją jeszcze słabiej niż my?

Żałoba, szczególnie ta wczesna, to czas w którym z wieloma sprawami sobie nie radzimy (i mamy do tego prawo), nie potrafimy zatroszczyć się o siebie tak jak na co dzień. A oto musimy otoczyć szczególną opieką małego człowieka, dla którego śmierć osoby, która także jemu była bliska jest czymś abstrakcyjnym, z czym najczęściej styka się po raz pierwszy. Jak to zrobić? Czy w tej trosce jest miejsce na to, aby zabrać dziecko na pogrzeb?

Agresja u dziecka: dlaczego maluch bije i gryzie?

agresja u dziecka

Nasze dziecko jest w ciągłym i dynamicznym rozwoju. Etap poznawania świata nigdy się dla niego nie kończy. Codziennie staje przed ogromną ilością wyzwań i ma do przyswojenia całą masę nowych informacji i umiejętności. Część tych wyzwań może być dla dziecka trudna do udźwignięcia, a niektóre nowe informacje mogą spotkać się z jego dezaprobatą (np. komunikat, że czegoś nie wolno mu robić). Wtedy maluch może zareagować agresją: biciem lub gryzieniem. Skąd u dziecka taka reakcja? Co powinien wtedy zrobić rodzic? Jak właściwie zareagować na agresję u dziecka?

Atak histerii dziecka: jak reagować i nie zwariować?

Wyobraź sobie taką sytuację. Twoje dziecko czegoś chce. Chociaż nie, chce to nie jest dobre słowo. Ono naprawdę, desperacko czegoś pragnie. Ono musi, koniecznie musi teraz, zaraz to dostać. Nie ma znaczenia, czy chodzi o lizaka, bajkę, czy samochodzik. Na tym pragnieniu Twoje dziecko aktualnie koncentruje całą swoją uwagę i dostępną energię. Jeśli jednak okaże się, że na drodze do jego realizacji coś lub ktoś stoi, z dużą dozą prawdopodobieństwa można przewidzieć, że będzie jatka.

MITY WYCHOWAWCZE #4 Nie przytulaj, bo rozpieścisz

Przyszła pora na mój ulubiony mit wychowawczy: dzieci nie należy za dużo przytulać, bo będą rozpieszczone. A chłopca to już w ogóle należy przytulać tylko przy specjalnych okazjach, bo będzie mięczakiem i mazgajem. Za tym mitem kryje się sporo innych, pokrewnych: Nie noś, bo przyzwyczaisz; Nie śpij z dzieckiem, bo nauczy się mieć cię blisko i inne, podobne. Zapewne któryś z nich, w takiej lub zmienionej wersji, usłyszał każdy rodzic.

Nie zamierzam teraz rozważać, czy powinno się spać z dzieckiem lub jak często należy przytulać niemowlę, bo zarówno dzieci, jak i rodzice są inni. Mają różne potrzeby, odpowiadają im różne wzorce funkcjonowania. Choć na pytanie o to, jak często przytulać dziecko, bez wahania odpowiem: tak często, jak się da. Co to oznacza?