Blog

Atak histerii dziecka: jak reagować i nie zwariować?

Wyobraź sobie taką sytuację. Twoje dziecko czegoś chce. Chociaż nie, chce to nie jest dobre słowo. Ono naprawdę, desperacko czegoś pragnie. Ono musi, koniecznie musi teraz, zaraz to dostać. Nie ma znaczenia, czy chodzi o lizaka, bajkę, czy samochodzik. Na tym pragnieniu Twoje dziecko aktualnie koncentruje całą swoją uwagę i dostępną energię. Jeśli jednak okaże się, że na drodze do jego realizacji coś lub ktoś stoi, z dużą dozą prawdopodobieństwa można przewidzieć, że będzie jatka.

Dziękuję za dobre rady!

Mam wrażenie, że zna to każda z nas. Ja sama spotykam się z tym codziennie, w różnych miejscach i w rozmowach zarówno z bliskimi, jak i zupełnie obcymi osobami. Mowa o wszelkich dobrych radach. Naprawdę nie chcę tutaj negować tego, że udzielające je osoby mogą mieć dobre chęci. Może nawet mają czasem rację. Jednak nie ma to znaczenia, bo jeśli rada jest nieproszona, to właściwie nie powinno jej być wcale.