Blog

Magiczna bliskość*

mama przytulająca noworodka

Około miesiąc temu w sieci ukazał się ciekawy artykuł dotyczący badań, którym poddała się Rebecca Saxe ze swoim dwumiesięcznym synkiem, Percy’m. Artykuł przedstawia niezwykły obraz rezonansu magnetycznego, na którym widzimy, co dzieje się w mózgu zarówno dziecka, jak i mamy podczas buziaka w czoło.

Mózg dziecka i mamy zalewa fala neuroprzekaźników i hormonów: oksytocyna, zwana hormonem miłości, serotonina, czyli hormon szczęścia i dopamina, które pełni ważną funkcję w działaniu układu nagrody. Więcej o wynikach badań TUTAJ.

Wpływ reklam na dzieci

chłopiec siedzi na kanapie

Od niedawna (od ok drugich urodzin) Ignacy zaczął oglądać bajki. O tym, dlaczego dopiero teraz, a nie wcześniej pisałam TUTAJ.

Wraz z wprowadzeniem w świat bajek pojawiła się kwestia doboru technicznych rozwiązań, potrzebnych do realizacji tego przedsięwzięcia. Musieliśmy zdecydować o tym, na czym i jak włączać bajki. Próbowaliśmy różnych rozwiązań, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na przesyłanie na ekran telewizora obrazu z YouTube, czy innego odtwarzacza*.

Istnieje sporo kanałów z propozycjami dla dzieci. Niektóre z nich oferują sporo wartościowych bajek, jak np. Reksio, Świnka Peppa, Bing i inne. Jednak na niekorzyść tego rozwiązania przemawiała ogromna ilość reklam puszczanych między programami.

MITY WYCHOWAWCZE #3 Ignoruj płacz dziecka

Po przyzwyczajaniu dziecka do spania w hałasie i dobrodziejstwie interaktywnych zabawek przyszedł czas na trzeci mit wychowawczy: przekonanie, że należy, w wielu różnych przypadkach, ignorować płacz dziecka. Ten akurat mit, wyjątkowo paskudny i szkodliwy ma niestety swoje źródło w teoriach ekspertów z dziedziny wychowania, także psychologów. Porady typu ignoruj płacz dziecko, bo nauczy się tobą manipulować lub aby dziecko zaczęło samo zasypiać zostaw je w łóżeczku żeby się wypłakało można niestety znaleźć na wielu rodzicielskich portalach, w poradnikach, a nawet w niektórych opracowaniach naukowych.