Moje spotkanie z autyzmem

fundacja autyzm jim help

Co widzisz na tym zdjęciu?

Zaciśnięta pięść, ściągnięte usta, skulona postawa. Niepokój. STRACH.

Podczas konferencji Influencer Live Poznań, dzięki fundacji JiM przy pomocy technologii VR miałam możliwość przekonać się, jak osoba z autyzmem lub zaburzeniem ze spektrum autyzmu odbiera otoczenie.

Było to niezwykłe doświadczenie. Ciekawe i pouczające, ale jednocześnie trudne i przytłaczające. Tak naprawdę z trudem wytrwałam do końca i z ulgą zdjęłam okulary i słuchawki. Bo mogłam to zrobić.

Mogłam wyłączyć ostre światło i przerażające dźwięki. Wypisać się z tego doświadczenia.

Życie z autyzmem

Osoby cierpiące na zaburzenia ze spektrum autyzmu nie mają takiej możliwości. Każdego dnia żyją w niedopasowanej do siebie rzeczywistości. Rzeczywistości, która przytłacza. Której jest za dużo, za mocno, za głośno. Rzeczywistości, w której nawet z pozoru najprostsze czynności przerastają i sprawiają trudności.

Z autyzmu nie idzie się wypisać, bo nie da się go wyleczyć. Każdego dnia osoba cierpiąca na to zaburzenie oraz jej najbliżsi stają przed wyzwaniem rehabilitacji, terapii, by po prostu przetrwać. Jeszcze jeden trudny i przytłaczający dzień.

Autyzm HELP

Możemy im pomóc, jeśli tylko chcemy. Nie musimy wspierać fizycznie i materialnie fundacji, które zajmują się autyzmem. Nie każdy przecież ma takie możliwości i chęci i to jest naprawdę w porządku.

To, co jednak możemy i powinniśmy zrobić to spróbować zrozumieć. Choć trochę, mimo że to niełatwe. Trochę poczytać, coś obejrzeć, dowiedzieć się więcej. Nie oceniać i nie osądzać, kiedy nie potrafimy pojąć zachowania napotkanego dziecka i reakcji jego rodziców. Bo istnieje prawdopodobieństwo, że każdego dnia mierzą się z czymś, o czym my szczęśliwie nie mamy pojęcia.

***

Pragnę podziękować dziwczynom z fundacji JiM, które na stoisku fundacji odwaliły kawał dobrej roboty rozmawiając, uświadamiając i pokazując, czym jest autyzm.

Dziękuję za Twoje odwiedziny na stronie! Chcesz być na bieżąco? Polub mój profil na Facebooku lub Instagramie i nie przegap żadnego wpisu!

8 Comments

Add Yours
  1. 3
    Ania| Stragan Zdrowia

    To jest bardzo ciekawe doświadczenie wejść w skórę innej osoby. Byłam kiedyś na takim wydarzeniu gdzie można było „zobaczyć” jak widzą ludzie z różnymi wadami wzroku takimi też mniej popularnymi jak np. widzenie tunelowe. Na mnie też to zrobiło wrażenie. Dobrze ze technologia umożliwia takie rzeczy.

    • 4
      Martyna Filipiak

      Tak, fajnie kiedy technologia służy słusznej sprawie. Ciekawym doświadczeniem jest też założenie alkogogli, które pokazują jak wygląda percepcja w stanie nietrzeźwym.

  2. 5
    Ania

    Nie będę się wymądrzać na temat autyzmu, bo nie spotkałam (lub nie wie, że spotkałam) jeszcze bezpośrednio dotkniętych nim osób, ale mam już jakieś doświadczenie z drugiej strony…. Choć sama troszkę boję się szybkiego rozwoju technologii (pewnie się naoglądałam za dużo filmów), to jednak co raz częściej widzę, że VR pomaga właśnie w takich sytuacjach. Ty napisałaś o symulacji środowiska osoby dotkniętej autyzmem, gdzieś indziej słuchałam podcastu o fundacji (niestety jednoosobowej), w której Pan jeździł po szpitalach i hospicjach, pomagając za pomocą VR na chwilę zapomnieć przez osoby z nowotworami, że dotknęło ich to paskudne choróbsko. Mam nadzieję, że rozwój technologii będzie nas nie tylko ogłupiał(robił wszystko za nas), ale też służył do takich właśnie, bardzo fajnych celów!

    • 6
      Martyna Filipiak

      Też mnie cieszy, kiedy widzę, jak technologia służy takiej fajnej słusznej sprawie. Ciekawie brzmi ta inicjatywa dla osób dotkniętych nowotworem, o której piszesz. Dziękuję za Twój komentarz! 🙂

  3. 7
    Candy Pandas

    Pięknie i mądrze napisane! Każdy może próbować powiedzmy postawić się w sytuacji osoby z autyzmem ale i tak nie będziemy wiedzieli jak to jest borykać się z tym problemem. Dzięki takim eksperymentom możemy poczuć to na własnej skórze.

    • 8
      Martyna Filipiak

      Myślę, że tak naprawdę nawet to chwilowe użycie VR niestety nie oddaje całości trudności, z jakimi boryka się taka osoba, ale fajnie, że technologia choć trochę nam to przybliża.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *