Pasek dla każdego! Albo i nie…

zdjęcie świadectwa

Za nami zakończenie roku szkolnego, jednego z dziwniejszych, jakie przyszło nam doświadczyć, jeśli nie najdziwniejszego. A wraz z końcem roku, tradycyjnie, odbiór świadectw. Z paskiem lub bez. Lepszych lub gorszych.

Pasek dla każdego

W tym roku dość głośno było o akcji ‘pasek dla każdego’, która bardzo przypadła mi do gustu. Idea akcji była prosta i, moim zdaniem, wartościowa: wręczyć świadectwa z paskami w różnych kolorach, także dla uczniów, którzy nie zdobyli wymaganej średniej.  A przy różnokolorowych paskach informacje o tym, czym wyróżnia się ten konkretny uczeń.

Bo przecież każdy jest w czymś dobry. Może ten chłopiec jest życzliwy i koleżeński, a tamta dziewczynka kreatywnie rysuje? To dziecko jest odważne, a inne ciekawe świata? Tamto dba o zieleń, a jeszcze inne ma ciekawą pasję? Nie przyznajemy za to ocen, a przecież właśnie to warto zauważyć.

To znaczy, tak mi się wydawało. Bo w sieci znalazłam sporo głosów sprzeciwu. Bo jasne, jasne, fajnie jest docenić wszystkie dzieci, ale co z tymi, które mają prawdziwy pasek? Dlaczego mamy im zabierać to wyróżnienie? Co wtedy z ich motywacją?

Motywacja zewnętrzna i wewnętrzna

Opowiem Wam coś o motywacji. Wyróżniamy zewnętrzną i wewnętrzną. Zewnętrzna jest motywacją narzuconą, kiedy robimy coś np. dla nagrody, oceny, pod czyimś naciskiem lub presją. Wewnętrzna motywacja nie wymaga nacisku ani nagrody. Doświadczamy jej, kiedy chcemy podejmować jakieś działania sami z siebie, dla własnej przyjemności, płynącej z samej czynności.

Dzieje się tak wtedy, kiedy czytamy pasjonującą książkę, rozwijamy pasję, dowiadujemy się czegoś, co nas interesuje. Wykonujemy tą czynność, bo sami tego chcemy, a jej wykonywanie jest dla nas przyjemne, relaksujące, satysfakcjonujące. Nie potrzebujemy do niej nagrody, czy oceny. 

Mało tego, nagradzanie lubianych przez nas czynności może motywację wewnętrzną osłabić. Zamiast czerpać radość z samej aktywności, zaczynamy szukać w niej korzyści. Tracimy z oczu pasję, a nasza percepcja przenosi się na szeroko pojętą nagrodę (lub uniknięcie kary).

System kar i nagród

I to właśnie dzieje się w naszych szkołach. System, często niestety przy pomocy rodziców, produkuje całą rzeszę dzieci ślepo dążących do nagrody. Wierzących, że potrzebują dobrych ocen, że to właśnie one określają ich wartość. Jednocześnie nie wiedzących nic o sobie.

Uczniów nie uczy się, jak poznać swoje mocne strony i rozwijać pasje. Nie wiedzą jak dostrzec ograniczenia i sobie z nimi radzić. Zamiast budować poczucie własnej wartości, uczymy wartościować siebie nawzajem ocenami, paskami i odznaczeniami.

Dlatego na pytania o to, co jeśli piątkowi i szóstkowi uczniowie stracą motywację w postaci paska, odpowiadam, że… marzy mi się, żeby tak było.

Marzy mi się, żebyśmy zaczęli dostrzegać uczniów, ich pasje, predyspozycje i marzenia, zamiast napędzać wyczerpujący wyścig szczurów.

Marzy mi się, żeby każdy uczeń wiedział, że nikt nie jest dobry we wszystkim i to jest ok. I że każdy z nas jest wartościowy, tak po prostu, z wszystkimi zdolnościami i ograniczeniami. I żadna ocena czy pasek tego nie zmieniają.

I na koniec, marzy mi się, żeby każdy uczeń, kiedy dorośnie potrafił znaleźć pracę, zgodną z jego predyspozycjami, upodobaniami. Taką, w której każdego dnia będzie napędzać go wewnętrza motywacja, a nie tylko płaca, kredyt na głowie i to, że ‘coś trzeba w życiu robić’.

Dziękuję za Twoje odwiedziny na stronie! Chcesz być na bieżąco? Polub mój profil na Facebooku lub Instagramie i nie przegap żadnego wpisu!

4 Comments

Add Yours
  1. 1
    Aleksandra

    Obecnie wielu ludzi demonizuje szkołę twierdząc, że uczymy się tylko regułek na pamięć i wszyscy musimy być tacy sami. Tymczasem szkoła już dawno taka nie jest. Na lekcjach stawiamy na dyskusję, rozwój umiejętności, rozwijanie pasji i wykorzystywanie różnych metod, by uczniowie zaczęli się nie tylko uczyć, ale i interesować przedmiotem. Często dostrzega się pasje i nagradza je dyplomem czy nawet jakimś drobiazgiem. Są zawody, konkursy, akademie, w których dzieci mogą się wykazać nie tyle wiedzą, co innymi uzdolnieniami. Są nawet dyplomy za wzorową frekwencję…
    Oczywiście zawsze znajdzie się jakiś nauczyciel, kotrmu się nie chce, z którym się nie da i który nie docenia, ale tacy bywają w każdym zawodzie. Uwierzcie w końcu, że nauczyciel rusza do pracy z zapałem z zamiarem wyciągnięcia z dzieci wszystkiego, co najlepsze, z zamiarem wciągnięcia dzieci w fascynujący świat nauki. Bo my naprawdę kochamy to, co robimy.

    • 2
      mama-psycholog

      W całym wpisie nie pada wspomnienie nauczycieli ani zarzut wobec nich. Zgadzam się, że nauczyciele są różni, zarówno spełniający się w rozbudzaniu ciekawości uczniów, jak i tacy, którzy starają się mniej (także z powodu przemęczenia i wypalenia). Zresztą niewystarczające docenianie i nieodpowiednie motywowanie nauczycieli to jedna z bolączek wadliwego sysemu edukacji, o którym piszę. Bo właśnie system i strukturę wytykam w tym wpisie: przeludnione klasy, przemęczone dzieci, oceny, paski, system kar i nagród itd., a nie ludzi, którym przyszło w nim na co dzień pracować.

  2. 3
    Ilona

    Moja córka 12 latka już drugi rok kończy szkołę ze średnią 5.5 i nie dlatego że rodzice tak chcą. Ona sama chce, ma silną motywację wewnętrzną, ma ambicje i zapał. Uczy się grać na klarnecie, chce kupić sobie kibord, jest w szkolnym samorządzie, chodzi na chór, uwielbia biologię, lekcje wf, pływa, marzy o jeździe konnej. A jej koleżanka z klasy ze średnią 5,58:-) jest, jak ja to powiadam „mòzgiem”, zdolna i utalentowana i wiele by tu pisac.
    Chciałam tylko podkreślić, że podoba mi się pomysł z paskiem dla każdego ucznia, ale nie powinniśmy wykluczać dzieci z wysokimi średnimi, bo to są też w dużej mierze dzieci mega zdolne i inteligentne, ambitne. One też mają coś wyjątkowego ♥️
    Dziękuję i pozdrawiam

    • 4
      mama-psycholog

      Celem wpisu nie było absolutnie dyskryminowanie dzieci z lepszymi ocenami. Marzy mi się jednak, żeby oceny nie wyznaczały wartości ucznia. Żeby zamiast nagradzać wysoki poziom wiedzy, dostrzegać właśnie ambicję i zaangażowanie i dobierać do nich indywidualne ścieżki rozwoju 😉.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *