Blog

Rywalizacja, która niszczy

W miniony weekend wybraliśmy się po raz pierwszy, choć na pewno nie ostatni na Łódzki Rajd Przedsiębiorców. Samo wydarzenie było naprawdę fantastycznie zorganizowane. Dawno się tak nie ubawiliśmy i zintegrowaliśmy jednocześnie. Wszystkie zadania, a właściwie atrakcje były naprawdę świetnie zorganizowane i ciekawe, niezależnie od tego, czy uczestnik miał 2, 40, czy 70 lat.

Choć całe wydarzenie zrobiło na nas ogromne, bardzo pozytywne wrażenie (za co wielkie brawa należą się organizatorom z Łódzkiej Izby Przemysłowo – Handlowej) to ja właściwie nie o tym dziś chciałam.

Czym jest macierzyństwo?

mama trzymające noworodka

W tym roku postanowiłam, że to nie ja napiszę wpis z okazji Dnia Matki. Tego, kto jest ciekawy, co mam na ten temat do powiedzenia odsyłam do zeszłorocznego wpisu.

W tym roku w Dzień Matki postanowiłam oddać głos innym Mamom. Kobietom, które znam, lubię, kocham i szanuję. Miałam szczęście i część z nich zdecydowała się odpowiedzieć na pytanie, które im zadałam:

Czym jest dla Ciebie macierzyństwo?

Gerda. Historia wieloryba – recenzja

okładka książki gerda historia wieloryba

Drodzy przyjaciele w morzu i na lądzie, dobrzy ludzie o otwartym sercu. Tak, Wy wszyscy, którzy właśnie otworzyliście tę książkę. Chciałbym Wam opowiedzieć historię Gerdy, która płynęła przez życie, poznając tajemnicze zakątki oceanu. Historię nadziei, marzeń, radości i rozczarowań. Opowiem Wam, jak mała Gerda doświadczyła straty, odkryła świat oraz znalazła przyjaciół, a na koniec siebie samą… Historia ta jest prawdziwa, możecie w nią uwierzyć albo zdecydować inaczej, ale podobne rzeczy przydarzają się wielu wielorybom. Być może także ludziom…

Najwyższa na świecie wieża z książek – recenzja

okładka książki najwyższa na świecie wieża z książek

Czasem do książki przyciągają nas pozytywne recenzje. Niekiedy ciekawią nas interesujące zapowiedzi. Innym razem zachęcają nas rekomendacje specjalistów.

Są jednak takie książki, do których przyciąga nas już sama okładka. Tytuł i obrazek, które intrygują od pierwszego wejrzenia. Tak właśnie jest z książką Najwyższa na świecie wieża z książek, autorstwa Rocio Bonilli.

Moje spotkanie z autyzmem

fundacja autyzm jim help

Co widzisz na tym zdjęciu?

Zaciśnięta pięść, ściągnięte usta, skulona postawa. Niepokój. STRACH.

Podczas konferencji Influencer Live Poznań, dzięki fundacji JiM przy pomocy technologii VR miałam możliwość przekonać się, jak osoba z autyzmem lub zaburzeniem ze spektrum autyzmu odbiera otoczenie.

Było to niezwykłe doświadczenie. Ciekawe i pouczające, ale jednocześnie trudne i przytłaczające. Tak naprawdę z trudem wytrwałam do końca i z ulgą zdjęłam okulary i słuchawki. Bo mogłam to zrobić.

Zdrowa żywność w mojej kuchni

produkty z działu zdrowa żywność

W niedawnym wpisie, w którym zachęcałam Was do aktywności na powietrzu, pisałam Wam o wielkiej trójce dobrego samopoczucia. Należy do niej: odpowiednia ilość i jakość snu, wystarczająca ilość ruchu na powietrzu oraz odpowiednia dieta.

Zdrowe odżywianie to temat, o którym mówi się obecnie bardzo dużo, ja sama także pisałam o jego roli dla funkcjonowania mózgu. Mamy coraz większą wiedzę o zdrowej żywności, choć mam wrażenie, że nadal otacza ją garść plotek i mitów.

Zabawa na niby: korzyści i obawy

chłopiec i misie siedzą na parapecie

Pisałam Wam już kiedyś, że zabawa to podstawowa i główna aktywność dziecka. Śmiało można powiedzieć, że jest jednym z najważniejszych filarów rozwoju dziecka (inne to np. zdrowy sen, odpowiednia dieta i wystarczająca ilość ruchu). Dlatego też poświęcam jej sporo miejsca we wpisach i codziennych postach.

Dziś chciałabym napisać o konkretnym rodzaju zabawy, który aktualnie jest jednym z ulubionych w naszym domu. Mowa o tzw. zabawie na niby.

Jak pożegnaliśmy smoczka

chopiec z pluszowym smokiem

Był czas, że temat smoczka spędzał mi sen z powiek. Z jednej strony wiedziałam, że to już najwyższy czas, aby się z nim pożegnać. Z drugiej jednak zawsze znajdowało się coś, co sprawiało, że odwlekaliśmy to przedsięwzięcie. A to choroba, a to długo wyżynające się piątki, a właściwie to aż tak dużo go nie używał itd. Zabieraliśmy się zatem za ten temat od dawna, ale brakowało nam ostatecznego i stanowczego postanowienia.